Posts Tagged ‘do’
Vox wdraża do produkcji prace młodych projektantów
Vox wdraża do produkcji prace młodych projektantów
Oba wydarzenia skierowane do projektantów – warsztaty designu Meblościanka 2008 organizowane wspólnie z Tomkiem Rygalikiem, w których wzięli udział studenci ze szkół artystycznych z Polski i Royal College of Art oraz konkurs „2w1” na projekt przedmiotu łączącego przynajmniej dwie funkcje mają swój finał w postaci wybranych i wdrożonych do produkcji przez Meble Vox przedmiotów użytkowych. Konkurs „2w1” miał za zadanie wyczulić projektantów na funkcjonalność przedmiotów, na jego użytkowość i dostępność w połączeniu z estetyką. Inspiracją dla organizatorów były założenia designu skandynawskiego, w którym przystępna cena, funkcjonalność, ergonomia i użyteczność produktu w połączeniu z dobrze dobranym materiałem są jego cechami nadrzędnymi.
Lampa Sophia grupy Babaakcja (Klementyna Jankiewicz, Zofia Konarska, Monika Ostaszewska). W projekcie zaskakuje świeżość pomysłu na granicy „fun designu”. Sophia to bardzo kobieca lampka nocna, o prostym, nowoczesnym kształcie. Abażur ma dekoracyjną formę, wykonany został z perforowanego tworzywa z otworami służącymi do umieszczenia w nim kolczyków lub innych ozdób np.: kryształki, kwiaty, pióra. Otwory zostały rozmieszczone z różnym zagęszczeniem tworząc ciekawy wzór, nawet przed włożeniem biżuterii. Dzięki ozdobom każdy egzemplarz lampy będzie unikatowy. To zupełnie nowy pomysł na przechowywanie i eksponowanie biżuterii angażujący kreatywność i pozwalający uniknąć nudy we wnętrzu. „Zainspirowała nas mama jednej z nas, Zosia, która kolekcję swoich kolczyków wiesza na małej lampce”. Materiał: podstawa ceramiczna, abażur z tworzywa, cena: 359zł.
Meblościanka „Prolonger” Marty Wycech realizuje założenia funkcjonalności i mobilności meblościanki. Ideą projektu była potrzeba wyjścia w przestrzeni mieszkalnej poza tradycyjny podział na pokoje, kuchnię i łazienkę. Połączone w ciąg meble pełnią funkcję odpowiadające potrzebom użytkowym nowych mieszkań. Można je poprowadzić po całej otwartej powierzchni mieszkania. Definicją wnętrza staje się to, w którym miejscu znajduje się poszczególny moduł – kanapa, regał z półkami, biurko… Projekt daje możliwości konstrukcji w zależności od wielkości powierzchni aranżacji, wystarczy wybrać odpowiednią konstelację brył. „Marta Wycech w swoim projekcie wyraźnie odpowiedziała na dzisiejsze trendy w aranżacji wnętrz wychodzące poza tradycyjne podziały ze względu na funkcję pomieszczeń”. Materiał: płyta laminowana, kolorystyka: jasny dąb, biała, cena: w zależności od wyboru zestawu od 1349 zł do 2849 zł.
Meblościankę „In/Out” Magdaleny Czapiewskiej i Karola Murlaka wyróżnia minimalistyczny design. Prosta, geometryczna forma przypomina szachownicę – naprzemiennie ułożone zamykane szafki oraz otwarte przestrzenie – półki. Nowoczesny charakter mebla podkreśla użycie na fronty szafek białego, lakierowanego na wysoki połysk MDF-u, a także rezygnacja z uchwytów czy innych elementów dekoracyjnych. Czysta, ascetyczna bryła mebla ma tu ogromną siłę oddziaływania i to ona będzie decydowała o charakterze aranżowanego wnętrza. Meblościanka „In/Out” ma także wymiar funkcjonalny, co nawiązuje w oczywisty sposób do pierwowzorów z czasów PRL-u. Pojemne szafki posiadają drzwi otwierane do dołu, a część otwierane do góry z bezpiecznymi zawiasami z dodatkowym zabezpieczeniem, co zapewnia komfort użytkowania. Otwarte wnęki – półki tworzą odpowiednią przestrzeń do ustawienia kolekcji książek, albumów lub bibelotów. Tył meblościanki jest estetycznie wykończony co umożliwia ustawienie go w dowolnym miejscu salonu pełniąc funkcję dwustronnego regału. „Projekt Magdaleny Czapiewskiej i Karola Murlaka bezpośrednio nawiązuje do tradycyjnej meblościanki Kowalskich – formą, ale także założeniami: łatwość produkcji, masowość, dostępność cenowa”. Materiał: płyta laminowana (korpus), lakierowany MDF (fronty), kolorystyka: biała, cena: 3490zł.
FAKRO Muszynianka awansowała do najlepszej szóstki w Europie!
FAKRO Muszynianka awansowała do najlepszej szóstki w Europie!
Nasze siatkarki pokonały RC Cannes 3:1 (25:23, 25:22, 25:27, 25:18).
Mistrzynie Polski siatkarki FAKRO Muszynianki znalazły się w gronie 6 najlepszych zespołów Europejskiej Ligi Mistrzyń!
Po zwycięstwie 10 lutego w Cannes 3:1, we 19 lutego potrzebowały tylko dwóch setów do wywalczenia awansu. I cel zrealizowały bardzo szybko. O godzinie 18:55 cała hala rozpoczęła świętowanie. Faworyzowany RC Cannes z gwiazdami Victorią Ravvą i Nadią Centoni znalazł się za pucharową burtą.
Zainteresowanie spotkaniem było w Muszynie ogromne. Już na dwie godziny przed rozpoczęciem meczu, kiedy otwarto kasy (w Muszynie nie prowadzi się przedsprzedaży biletów) kibice usadowili się w hali.
Początek pierwszego seta był niezwykle wyrównany. Na pierwszą przerwę techniczną miejscowe schodziły przy jednopunktowym prowadzeniu 8:7. Kiedy Centoni została zablokowana przy próbie ataku i było 17:15, trener Fang zareagował po raz pierwszy biorąc czas. Drugi raz szkoleniowiec gości poprosił o przerwę po błędzie w komunikacji swojego zespołu i 22 punkcie muszynianek. Gospodynie złapały wiatr. Frątczak i Mirek skutecznymi atakami powiększyły przewagę. Ale rywalki nie oddawały pola. Kiedy doszły na 23:24 trener Serwiński poprosił o czas. Wprowadzona na zagrywkę Laura Ong pomyliła się posyłając piłkę w aut i rozległ się krzyk radości na trybunach.
Druga partia należała do Joanny Mirek. Po raz pierwszy zapamiętały ją Francuzki na początku seta. To po serwisie Mirek błąd w odbiorze rywalek sprawił, że Fakro Muszynianka schodziła na pierwszą przerwę techniczną przy prowadzeniu 8:6. Od połowy seta rozpoczął się już popis Joanny. Zdobywała punkty po atakach z lewego skrzydła oraz skutecznie obijając blok rywalek. Siatkarki z Cannes starały się ambitnie walczyć do końca. Kiedy zbliżyły się na jeden punkt (20:19) trener Bogdan Serwiński poprosił o czas. Końcówka pełna emocji. Najpierw Pycia obija blok na 23:21, następnie to samo czyni Jagieło 24:21. Ong stara się zaskoczyć z zagrywki muszynianki. Pierwsza próba jej się udaje. Przy drugiej piłkę przejmują gospodynie, a akcję kończy skutecznym atakiem kapitan Aleksandra Jagieło! To historyczny moment. Fakro Muszynianka po raz pierwszy w historii w szóstce najlepszych zespołów w Lidze Mistrzyń.
Trzeci set wbrew przypuszczeniom nie był łatwy, francuski zespół z honorem chciał się pożegnać z LM. Od połowy seta osiągnęły przewagę, którą roztrwonił w końcówce. Trener Serwiński dał pograć zmienniczkom. Pojawiły się m.in. Kaczor, Rosner. Grę na przewagi zakończyła zagrywka Filipovej nie odebrana przez miejscowe. I czwarty set. To już popisowa partia muszynianek. Prowadziły 6:1, 10:4, 20:18. W końcówce na zagrywkę weszła Dorota Pykosz i jej serwisy zakończyły spotkanie. Ostatni punkt w spotkaniu zdobyła ta, która wcześniej zapewniła awans, czyli kapitan Aleksandra Jagieło.
Kolejnym rywalem muszynianek będzie turecki zespół Eczacibasi Stambuł, który wyeliminował grupowego rywala mineralnych Vakifbank Stambuł. Przejście tego zespołu sprawi, że mistrz naszego kraju znajdzie się w najlepszej czwórce grającej w ścisłym finale we Włoszech.
Sędziowali: Andrej Zenowicz (Rosja) i Aliaksandr Piasecki (Białoruś)
Widzów: ok. 1500
FAKRO Muszynianka: Bełcik, Frątczak, Mirek, Pycia, Jagieło, Plchotova, Zenik (libero) oraz Pykosz, Kaczor, Rosner, Śrutowska, Targosz.
Trener: Bogdan Serwiński.
RC Cannes: Salina, Yaneva, Fomina, Polechtchouk, Ravva, Centoni, Ino (libero) oraz Rybaczewski, Ong, Filipova, Turiaf, Hudima.
Trener: Yan Fang.
Idź do poprzednio oglądanej stronyDo góryDrukuj stronęDodaj do ulubionych
Narzędzia – z czym do trawnika
Narzędzia – z czym do trawnika
Ładny trawnik wymaga wielu zabiegów pielęgnacyjnych. Aby efekty naszej pracy były zadowalające, a my nie zanadto zmęczeni, warto korzystać z dobrych narzędzi.
W każdym ogrodzie jest trawnik – czasem tylko mały skrawek, a czasem prawdziwe boisko. Niezależnie od tego, jaką powierzchnię zajmuje murawa, trzeba o nią dbać, czyli podlewać, nawozić, kosić, napowietrzać i usuwać chwasty. Warto poszukać rozwiązań, które ułatwią wykonywanie niezbędnych zabiegów pielęgnacyjnych. Nie po to przecież zakładamy ogród, by na pracę w nim poświęcać wszystkie wolne chwile. Jednak nawet jeśli lubimy to zajęcie, dobrze jest korzystać z odpowiednich narzędzi. Zrobimy wtedy wszystko lepiej, szybciej i mniejszym wysiłkiem.
Koszenie trawy
REKLAMY GOOGLE
Kosiarki
Profesjonalne kosiarki do ogrodu kosiarki, kosiarki spalinowe
www.solopolska.com.pl
Sprzęt ogrodniczy
Pełen wybór wyposażenia tylko w profesjonalnym sklepie Zielen24.pl
www.zielen24.pl
Narzędzia ogrodowe
Sprawdź i porównaj ceny. Wybierz lepszą ofertę!
www.ceneo.pl/Ogrod
Nie ma ładnej murawy bez koszenia. Grunt porośnięty trawą dopiero wtedy staje się trawnikiem, gdy regularnie przeprowadzany jest ten zabieg. Źdźbła muszą być skracane, bo długie będą się łamać, kiedy po nich chodzimy. Koszenie sprawia też, że trawa się rozkrzewia, więc trawnik staje się gęstszy i odporniejszy na deptanie. Kosiarka jest zatem absolutnie niezbędna, jeśli w ogrodzie chcemy mieć zdrową i ładną murawę.
Warto wiedzieć, że do koszenia trawy należy używać kosiarek z napędem mechanicznym. Narzędzia wykorzystujące tylko siłę naszych mięśni są zdecydowanie mniej efektywne.
Kosiarki elektryczne. Zalety urządzeń elektrycznych to niewielki ciężar, dość cicha praca i łatwość obsługi (nie wymagają serwisowania poza ostrzeniem noży). Wadą jest przede wszystkim konieczność zapewnienia dostępu do źródła zasilania w niezbyt dużej odległości od miejsca, w którym będziemy korzystać z kosiarki. Stosowanie przewodu o długości większej niż 40 m może skutkować gorszą pracą urządzenia. Poza tym kabel przeszkadza podczas pracy i zawsze istnieje ryzyko, że przez nieuwagę go przetniemy. Aby się przed tym uchronić, można korzystać z kosiarki akumulatorowej. Ona również ma silnik elektryczny, ale nie ciągnie się za nią przewód. Trzeba natomiast uwzględnić to, że pojemność akumulatora jest ograniczona, więc koszenie trawy nie może trwać za jednym razem zbyt długo. Do wad kosiarek elektrycznych należy też zaliczyć ich małą moc. Maksymalnie może wynosić 1800 W, co odpowiada 2,5 KM. Jest to wartość o 1 KM niższa niż w najsłabszej dostępnej kosiarce spalinowej. Z niewielką mocą związana jest też mała szerokość robocza (pas koszenia). Wynosi ona 31-37 cm. Dlatego kosiarki z silnikiem elektrycznym sprawdzają się tylko w niezbyt dużych ogrodach.
Kosiarki spalinowe. Charakteryzują się dużą mocą, przez co zalecane są do rozległych ogrodów. W niektórych modelach moc silnika wykorzystuje się również do rozdrobnienia pokosu. Dzięki temu odpada kłopot z opróżnianiem kosza ze ściętą trawą, przez co praca jest lżejsza i trwa krócej. Niestety, sprzęt ten ma też wady. Urządzenia są ciężkie (ze względu na wagę silnika i zbiornika z paliwem), głośne i wydzielają spaliny. Bardziej kłopotliwa jest też ich obsługa. Już samo uruchomienie polegające na pociągnięciu linki rozrusznika bywa dla niektórych utrudnieniem. Osoby te powinny poszukać modelu z elektrycznym rozrusznikiem. Poza tym za każdym razem przed rozpoczęciem pracy należy sprawdzić, czy w urządzeniu są odpowiednia ilość paliwa i właściwy poziom oleju. Na koniec sezonu stary olej trzeba wylać (nie na trawę!). Nowy wlewamy na wiosnę
http://dom.gazeta.pl/Ladny-Dom/1,61430,6495619.html


